Setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości została uczczona na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu w wyjątkowy sposób. W meczu finałowym rozgrywek JLFA Bielawa Owls pokonali Panthers Wrocław 33:8. Sowy zdobyły tym samym trzecie z rzędu juniorskie mistrzostwo Polski. Brąz wywalczyli Lowlanders Białystok, którzy w starciu o trzecie miejsce rozprawili się z Angels Toruń (48:6).

Obie ekipy do starcia finałowego przystępowały po znakomitym sezonie zasadniczym, w którym w czterech meczach zdobyli ponad 100 punktów, a w sobotnich półfinałach także gładko uporali się ze swoimi rywalami, nie tracąc żadnego punktu. Niezwykle trudno było więc wskazać faworyta. Po zaledwie półtorej minuty gry swój niecodzienny talent udowodnił jednak rozgrywający Bielawa Owls, Tomasz Dymkowski, który zaprezentował 50-jardowy bieg na przyłożenie, szybko wyprowadzając swój zespół na prowadzenie w meczu finałowym. Dzięki celnemu kopnięciu na bramkę Dawida Brzozowskiego, na tablicy wyników po chwili pojawiło się 7:0 na korzyść ekipy z Bielawy. Kiedy wydawało się, że w momencie gdy Pantery po raz pierwszy miały okazję zaprezentować swoją formację ofensywną, przystąpią oni do odrabiania strat, Damian Majchrowski posłał niecelne podanie, co umożliwiło Martinowi Sobocińskiemu zanotowanie interception. Podopieczni Pawła Sołtysiaka błyskawicznie poszli za ciosem i potrzebowali zaledwie dwóch prób, by przejść ponad połowę placu gry i po raz drugi zameldować się z piłką w polu punktowym. Autorem przyłożenia został Krzysztof Dymkowski. Tym razem nie udało się podwyższyć, bowiem znakomitą presję przy kopnięciu wywierał Jakub Witwicki. Wciąż trwała pierwsza kwarta, a Owls zdołali wbić rywalom trzecie przyłożenie. Kolejnym solowym, 45-jardowym biegiem popisał się Tomasz Dymkowski. Bielawianie nadrobili także niecelne kopnięcie, podejmując udaną próbę podwyższania za dwa “oczka”. Podanie w endzone złapał Martin Sobociński i obrońcy tytułu juniorskiego mistrza Polski prowadzili już wówczas 21:0. Wrocławianie musieli podejmować coraz większe ryzyko, co również nie dało oczekiwanych efektów. Granie czwartej próby w drugiej kwarcie skończyło się przechwyceniem piłki przez Wiktora Habasa. Kiedy wielu kibiców myślami mogło być już przy stoiskach gastronomicznych pod stadionem, ponieważ do końca pierwszej połowy pozostało kilkanaście sekund, Owls zdołali jeszcze wywalczyć touchdown “do szatni”. Utalentowany rozgrywający Tomasz Dymkowski zatańczył między defensorami Panthers Wrocław i po przebiegnięciu 35 jardów ponownie zameldował się w polu punktowym. Nie udało się podwyższyć, lecz i tak do przerwy Sowy prowadziły 27:0.

Panthers w drugiej połowie chcieli się wziąć za odrabianie strat, lecz nie było to łatwe zadanie. Autorem pierwszego (i jak się później okazało jedynego) przyłożenia dla juniorów wicemistrzów Polski został Rafał Pawłucki, po 15-jardowej akcji podaniowej, a za dwa punkty podwyższył Jakub Sierant. W obronie zespołu z Bielawy błyszczał Dawid Sikora, który w trzeciej kwarcie w krótkim odstępie czasu dwukrotnie powalił quarterbacka rywali przed linią wznowienia akcji. W końcówce trzeciej kwarty Tomasz Dymkowski biegiem przybliżył swój zespół pod pole punktowe Panthers, a na początku ostatniej odsłony rozgrywający bielawskich Sów posłał podanie do swojego brata, Krzysztofa Dymkowskiego, który ustalił wynik na 33:8 dla drużyny prowadzonej przez Pawła Sołtysiaka. Quarteback Owls rozegrał niemal bezbłędne zawody, lecz w czwartej kwarcie Cezary Brzezicha dwukrotnie zanotował na nim sack. Nie miało to jednak większego znaczenia, tym bardziej że bielawianie szybko wrócili do ofensywy. Franciszek Gładki otrzymał mocny cios, co spowodowało fumble, a piłkę nakrył zawodnik Owls, Sylwester Łazuga. Do końcowego gwizdka nie oglądaliśmy już akcji punktowych i z mistrzostwa Polski juniorów mogli ponownie cieszyć się młodzi futboliści Bielawa Owls, srebro przypadło natomiast Panthers Wrocław.

Nagrody indywidualne za sezon juniorski:

MVP defensywy turnieju finałowego JLFA – Jakub Witwicki (Panthers Wrocław)
MVP ofensywy turnieju finałowego JLFA – Dawid Brzozowski (Bielawa Owls)
MVP finału JLFA – Tomasz Dymkowski (Bielawa Owls)

Mariusz Kańkowski
Biuro Prasowe LFA

Foto: Kamil Zwijacz