Start rozgrywek LFA9 coraz bliżej, więc przedstawiamy kolejną grupę, która zaprezentuje się w premierowym sezonie Ligi Rozwojowej. W grupie C wyjątkowo będziemy oglądali nie trzy, a cztery drużyny.

Miners Wałbrzych

 Górnicy to jeden z młodszych, ale bardzo prężnie rozwijający się klub futbolowy w Polsce. W swojej premierowej kampanii 2017 drużyna z Wałbrzycha musiała zapłacić nieco frycowego i wygrała ostatecznie dwa z czterech meczów, kończąc rywalizację na fazie grupowej PLFA8. Teraz klub jest już o wiele bardziej doświadczony i gotowy na podjęcie nowego wyzwania, jakim niewątpliwie jest gra w formule dziewięcioosobowej pod egidą Ligi Futbolu Amerykańskiego. Sztab szkoleniowy jest dobrze znany z LFA2, bowiem jego członków możemy oglądać w ekipie Bielawa Owls. Trenerem głównym wałbrzyszan jest Paweł Sołtysiak. Atak koordynuje Marcin Kochanowski, a obronę Arkadiusz Kręcisz. Sztab uzupełnia Krzysztof Sklorz. W Bielawie mogliśmy zresztą oglądać nie tylko trenerów, ale i zawodników Miners. Chętnych do gry na Dolnym Śląsku nie brakuje, dlatego skład Górników liczy sobie około 40 członków.

Do drużyny dołączyło kilku utalentowanych zawodników, którzy jeszcze niedawno trenowali w Juniorach Miners. Dziś u boku doświadczonych graczy tworzą naprawdę silny zespół. Nie wzmacnialiśmy drużyny zawodnikami z zewnątrz, ale postaraliśmy się o mocny rozwój obecnego składu. Jednym z mocnych tego punktów są ligowe przepisy, które pozwoliły nam wysłać pięciu graczy do wyższej ligi na zasadzie wypożyczenia, aby tam zebrali doświadczenie. I tak tez się stało – pięciu Minersów zbiera doświadczenie w LFA2 w naszej partnerskiej drużynie Bielawa Owls. Na pewno pozytywnie wpłynie to na poziom gry tych futbolistów – zapowiada Paweł Sołtysiak, trener główny Miners.

Górnicy sezon rozpoczną w Częstochowie, mierząc się 15 lipca z tamtejszymi Świętymi. Na stadionie przy ulicy Ratuszowej w Wałbrzychu w ramach LFA9 zameldują się po raz pierwszy natomiast dwa tygodnie później, podejmując Tychy Falcons B.

Święci Częstochowa

 Futbol amerykański w Częstochowie obecny był przez kilka lat, lecz w ciągu ostatnich dwóch sezonów klubu z tego miasta nie mieliśmy na futbolowej mapie Polski. Saints Częstochowa udało się rywalizować nawet na poziomie PLFA1, lecz to właśnie spadek z zaplecza Topligi w 2015 roku okazał się początkiem końca tego klubu. Teraz zespół wraca jednak ze zdwojoną siłą, już pod nazwą Święci i zamierza pokazać, że nasz sport w ich regionie wcale nie przepadł na dobre. Pierwszym krokiem do odbudowania częstochowskiego futbolu jest właśnie przystąpienie drużyny do premierowego sezonu Ligi Rozwojowej, w której są w stanie sprawić niespodziankę. Doświadczony sztab na pewno wie, jak wykrzesać z zawodników maksimum, co będzie miało ogromne znaczenie w trakcie tegorocznego sezonu. Trenerem głównym Świętych jest Michał Chochliński, a pomagają mu koordynator obronny Bartłomiej Aulak oraz Jacek Wróblewski, którego polskim kibicom przestawiać raczej nie trzeba. Były running back Tychy Falcons odpowiadał będzie za koordynowanie ataku, a także grę formacji specjalnych. Do niedawna czołowy reprezentant Polski będzie nie tylko szkoleniowcem częstochowian, ale zobaczymy go również na boisku, co będzie niewątpliwie ogromnym wzmocnieniem zespołu – Różnica poziomów na pewno będzie kolosalna w porównaniu do  Topligi czy spotkań międzynarodowych, ale każda drużyna “jest tak mocna, jak mocne jest jej najsłabsze ogniwo”, dlatego myślę że się dostosuję. Pomimo tego nie uważam, aby nadchodzące rozgrywki w LFA9 były dla mnie pewnego rodzaju „degradacją”. W przeszłości zawsze byłem tylko zawodnikiem w drużynie skupiającym się wyłącznie na swoich odpowiedzialnościach. Dzisiaj w dalszym stopniu poszerzam futbolową wiedzę, tym razem w sferze trenerskiej i taktycznej, dlatego przed każdym snapem mam szerszy obraz tego co robi i za co jest odpowiedzialny każdy gracz na boisku. Bardzo dobrze teraz rozumiem dlaczego Michał Kołek, trener Tychy Falcons, tworzył i kazał nam znać ogrom zagrywek, dodając co trening nowe, kiedy w większości nawet nigdy ich nie zagraliśmy – mówi najlepszy running back ubiegłego sezonu Topligi.

Wróblewski to nie jedyny doświadczony zawodnik, którego niebawem zobaczymy w barwach Świętych. Częstochowianie mogą liczyć także na pomoc byłych, lub także aktualnych graczy Silesia Rebels, Wolverines Opole, Kraków Tigers, Kraków Kings czy Panthers Wrocław B – Ze względu na to że drużyna reaktywuje się po dwóch latach nieistnienia na futbolowej mapie, nasz skład w tej chwili liczy sobie około 20 osób, ale ta liczba cały czas się powiększa, ponieważ wielu zawodników postanawia wrócić do gry po przymusowej przerwie. W tej chwili większość drużyny stanowią osoby z futbolowym doświadczeniem. Najgłośniejszym nazwiskiem jest tutaj na pewno Jacek Wróblewski, który od momentu “wyjazdu” z Częstochowy, zdobył z Falcons mistrza PLFA1 oraz z powodzeniem reprezentował Polskę w meczach międzynarodowych. Wspomnieć należy jednak też o Mateuszu Słowińskim, Konradzie Słowińskim, Damianie Belicy, Adrianie Binku, Olku Mieruszyńskim, Łukaszu Doboszu, Piotrze Wójciku, Sławku Werewskim, Patryku Lachowskim czy Adamie Makalu, którzy w swoich poprzednich klubach za każdym razem wywalczali sobie miejsce w wyjściowym składzie – zdradza Michał Chochliński, head coach ekipy z Częstochowy.

Święci nie ukrywają również, że tegoroczny sezon będzie ostateczną weryfikacją ich możliwości – W chwili obecnej drużynę Świętych określił bym jako produkt o “krótkim terminie ważności”.  Albo Częstochowa ponownie zainteresuje się futbolem amerykańskim, albo będzie to ostateczny koniec historii tego sportu w tym mieście. Organizacyjnie cofnęliśmy się do początków istnienia drużyny, nie da się w bardzo krótkim czasie odbudować wizerunku w oczach władz miasta, lokalnych firm, kibiców i samych zawodników po kontrowersyjnym i szybkim rozwiązaniu drużyny. Z drugiej strony jesteśmy o wiele bardziej doświadczeni i posiadamy wymagane elementy, aby pokazać ciekawy, skuteczny futbol. Czy to wystarczy na finał? Dużo będzie zależało od władz ligi i ich podejścia do projektu jakim jest LFA9. Mimo to liczymy na dobry sezon, który może być naszą najlepszą reklamą – “Let your game speak” – przyznaje Jacek Wróblewski, za faworytów grupy C uznając jednak Tychy Falcons B ze względu na wielu doświadczonych również grą w LFA1 futbolistów, którzy będą mogli pokazać się także w Lidze Rozwojowej. Święci rozpoczną rozgrywki 15 czerwca starciem z Miners Wałbrzych na Stadionie Lekkoatletycznym CKS Budowlani przy ulicy Dąbrowskiego 56 w Częstochowie.

Silesia Rebels B

 W grupie C będziemy oglądać aż dwie ekipy rezerw zespołów z LFA1. Silesia Rebels tegorocznego sezonu nie mogą uznać za wybitnie udany. Zakończyli go na drugim miejscu w swojej dywizji z bilansem 4-4 i pozostaje im skupić się już tylko na przyszłorocznych rozgrywkach. Właśnie w tym pomóc im mają rozgrywki Ligi Rozwojowej. Nie każdy z graczy dostał wiele szans zaprezentowania umiejętności wśród futbolowej elity, dlatego LFA9 jest świetnym miejscem, by zweryfikować przydatność takiego gracza do zespołu. To właśnie zawodnicy pierwszej drużyny z niewielkim dorobkiem minut spędzonych na boisku będą stanowili trzon rezerw Rebeliantów. To tego grona należy dołączyć również nowe twarze, a także doświadczonych futbolistów, którzy z powodu braku czasu sami zrezygnowali w gry w LFA1. W sumie kadra ekipy prowadzonej przez trenera głównego Michała Czuprynę będzie więc liczyła około 30 zawodników. Asystentami w sztabie szkoleniowca Rebels B będą natomiast Dominik Wrześniewski, Patryk Mołczan oraz Paweł Tomaszewski.

Uważamy że przyjęte przez nas połączenie graczy w zespole jest niezwykle korzystne dla nowych i mniej doświadczonych zawodników, ponieważ mogą oni uczyć się czegoś nowego na każdym treningu. Tegoroczne uczestnictwo rozgrywkach LFA9 traktujemy jako występ szkoleniowy, mający na celu poszerzenie kadry pierwszego składu w przyszłorocznych rozgrywkach. Faworytem są moim zdaniem Miners Wałbrzych, dla których to będzie ważny sezon. Z tego co mi wiadomo w Świętych ma wystąpić Jacek Wróblewski, jeden z najlepszych zawodników w Polsce, dlatego też mogą sprawić sporą niespodziankę. Jeśli chodzi o nas, to uważam, że mamy szansę zaskoczyć i pokażemy się z jak najlepszej strony nie ukrywa wiceprezes Silesia Rebels, Jan Trojniak.

Rebelianci swój pierwszy ligowy mecz w LFA9 7 lipca przeciwko Falcons B rozegrają w Katowicach na boisku Ośrodka Sportowego Szopienice przy ulicy 11 Listopada. Na dalszą część sezonu będą chcieli jednak wrócić na obiekt, gdzie prezentuje się pierwszy skład, czyli boczne boisko Stadionu Śląskiego w Chorzowie.

Tychy Falcons B

 Również Sokoły zdecydowały się na wystawienie rezerw w LFA9. Cel zespołu B jest podobny, jak w przypadku pozostałych “drugich garniturów” ekip grających w tym roku w elicie. Falcons nie zdecydowali się na wystawienie do rywalizacji w Lidze Rozwojowej wielu graczy, których wciąż jeszcze oglądamy w grze o półfinał LFA1. Sztab trenerski w ekipie B będzie taki sam, jak w pierwszym zespole, co pozwoli trenerowi głównemu Michałowi Kołkowi dać możliwość jak najlepszej oceny przydatności utalentowanych zawodników do przyszłorocznej rywalizacji wśród najlepszych polskich drużyn. Drużyna B nie może na pewno narzekać na problemy kadrowe, bowiem skład liczy sobie około 50 futbolistów.

–  Sporą część kadry stanowią zawodnicy, którzy mieli już okazję występować w Falcons na przestrzeni lat, oraz nowe nabytki z okolicznych drużyn. Ponadto rekrutacje przebiegły na tyle pomyślnie, że możemy pochwalić się również sporym gronem “rookies”. Zawodników z obecnej kadry drużyny A będzie niewielu, głównie chodzi o młodych, którzy potrzebują nabyć doświadczenia i ograć się dodatkowo po sezonie w LFA1. Na boisku ponownie zobaczymy także znane kibicom Sokołów nazwiska jak Bronaszewski, Błazik czy Kobiela – weteranów Falcons którzy postanowili ponownie założyć ochraniacze po przerwie lub epizodach w innych drużynach. Powstała więc ciekawa mieszanka doświadczenia i świeżości – zapowiada head coach Michał Kołek.

Falcons B swoje mecze, podobnie jak ma to miejsce w przypadku pierwszego zespołu będą rozgrywali na bocznym boisku Stadionu Miejskiego przy ulicy Edukacji. Sezon rozpoczną “małymi derbami” z Silesia Rebels B 7 lipca.

Zachęcamy także do przeczytania opublikowanych w ostatnich dniach przedsezonowych zapowiedzi grupy A, oraz grupy B. Pełen terminarz rozgrywek LFA9 można znaleźć klikając TUTAJ.

Mariusz Kańkowski
Biuro Prasowe LFA