Wczoraj zaprezentowaliśmy drużyny, których rywalizacja zainauguruje tegoroczny sezon LFA9. Po przedstawieniu drużyn z grupy A, udajemy się nieco bardziej na wschód, gdzie rywalizować będą Barbarians Koszalin, Seahawks Gdynia B oraz Białe Lwy Gdańsk.

Barbarians Koszalin

 Barbarzyńcy to nowy klub na futbolowej mapie Polski. Drużyna w dużej części składa się z ekipy Korsarzy Koszalin, którzy po raz ostatni w rozgrywkach ligowych wystąpili w sezonie 2015, kończąc rywalizację w PLFA8 na trzecim miejscu w grupie północnej, co nie dało im wówczas awansu do fazy play-off. Teraz futbol amerykański wraca do Koszalina pod szyldem Barbarians, założonych w lutym tego roku. Co jasne, znaczną część drużyny tworzą dawni Korsarze, lecz nie brakuje również absolutnych debiutantów, pozyskanych w niedawnych rekrutacjach. Kadra liczy sobie około 30 zawodników, z czego 1/3 to “rookies”, lecz na rozgrywki Ligi Rozwojowej udało się sfinalizować również wzmocnienia graczami doświadczonymi grą w Griffons Słupsk, a także Husarii Szczecin. Sztab szkoleniowy tworzą Marcin Olesiński (koordynator ofensywy), Kamil Pieniawski (trener linii defensywnej), Wojciech Zienkiewicz (trener LB/CB), oraz Wojciech Wirkus, który odpowiada za szkolenie wide receiverów.

Zmierzymy się z mocnymi przeciwnikami i jako młoda drużyna możemy być typowani na “chłopców do bicia”, jednakże ostrożny byłbym z wydawaniem takich wyroków. Zakładając drużynę i decydując się na start już w tym sezonie wydawało się nam, że pod wieloma względami ustępować będziemy naszym grupowym rywalom, jednak im dalej w las, tym obawy staja się coraz mniejsze. Czujemy się gotowi do sezonu, zarówno pod względem sportowym jak i organizacyjnym. Cel jaki przyświeca nam na ten sezon to oczywiście wygrać wszystko co się da. Chcemy również by nasi pierwszoroczni zawodnicy nabrali jak największego doświadczenia w tym sezonie. Do każdego spotkania podchodzić będziemy tak samo. Przed każdym czujemy respekt, ale nikogo się nie boimy. Każdy mecz będzie dla nas tak samo ważny – zapowiada Marcin Olesiński, który prócz roli w sztabie trenerskim pełni w klubie także funkcję prezesa.

Barbarians swoje mecze rozgrywać będą na stadionie MOSiR w Mielnie, przy ulicy Mickiewicza 2. Sezon dla nich rozpocznie się już w sobotę 7 lipca, kiedy na obiekt ten zawitają gracze Białych Lwów Gdańsk.

Seahawks Gdynia B

 Jastrzębie to pierwsza przedstawiana przez nas drużyna rezerw w LFA9, bowiem grupa A jako jedyna nie ma przedstawiciela ekipy B klubu z LFA1. Seahawks Gdynia chcą stawiać na rozwój i jak największe zaplecze zawodników, co w przyszłości ma pomóc w rywalizacji o mistrzostwo Ligi Futbolu Amerykańskiego. To przede wszystkim w tym celu zdecydowano się przystąpić do gry w “dziewiątkach”. Rezerwy gdynian liczą sobie obecnie około 40 zawodników, z czego 40% to gracze, którzy znajdują się w kadrze drużyny Macieja Cetnerowskiego. Trenerem głównym i koordynatorem defensywy Seahawks B jest Gavin Campbell, który w pierwszym zespole odpowiada za formacje specjalne. Zawodnicy rezerw będą mogli liczyć także na wsparcie pozostałych szkoleniowców wicemistrzów Polski, a także aktywnie włączających się w pomoc doświadczonych zawodników, na czele z Jakubem Krysteckim, który pełni funkcję koordynatora ataku.

W składzie mamy przede wszystkich zawodników z doświadczeniem juniorskim i tych, którzy nie mieli okazję grania w LFA1. Do tego dochodzą “rookies” i gracze, którzy byli w pierwszym zespole, ale podszlifowanie umiejętności grą w drużynie B będzie dla nich świetnym rozwiązaniem. Nie naszpikowaliśmy drużyny gwiazdami z pierwszego składu, bo nie o to nam chodzi. Ekipę, która przystąpi do gry w LFA9 traktujemy jako skład rozwojowy, jednak oczywistym jest, że chłopaki mierzą wysoko i chcą wygrać jak najwięcej spotkań. Zdają sobie oni sprawę z tego, że drużyna B to trampolina do gry w pierwszym składzie w następnym sezonie i staramy się to im cały czas uświadamiać. To świetna okazja do nabrania doświadczenia i ogrania się w ligowej rywalizacji seniorów – mówi manager Seahawks Gdynia, Michał Radelicki.

Do rozpoczęcia sezonu Jastrzębiom został jeszcze ponad miesiąc, a zawodnicy trenują już w pełnym sprzęcie, mając czas na poznanie playbooka. Pierwszy mecz rozegrają oni bowiem dopiero 28 lipca, podejmując na stadionie Ogniwa przy ulicy Jana z Kolna 18 w Sopocie Barbarians Koszalin. Na dalszą część sezonu Seahawks wrócą już na przechodzący obecnie remont Narodowy Stadion Rugby w Gdyni.

Białe Lwy Gdańsk

 Białe Lwy Gdańsk śmiało można nazwać największą rewelacją ubiegłego roku „ósemek”. Niedoświadczona wówczas ekipa w swoim pierwszym sezonie ligowej rywalizacji zdołała sięgnąć po brąz PLFA8, co rozbudziło apetyty przed kolejnymi rozgrywkami. W kampanii 2017 drużyna prowadzona przez amerykańskiego head coacha Mike’a Ricciego, wspomaganego przez koordynatora defensywy Wojciecha Jasińskiego, zaskoczyła wszystkich obserwatorów rozgrywek ośmioosobowych. Przez fazę grupową gdańszczanie przebrnęli przegrywając tylko z późniejszym mistrzem, Husarią B, a awans do turnieju finałowego, mimo kolejnej porażki z ekipą ze Szczecina, dał im triumf 20:0 z Warriors Lubin. W decydujących starciach lepsi okazali się gracze Warsaw Eagles i wspomnianej Husarii, lecz trzeba zaznaczyć, że złoci medaliści PLFA8 w całym sezonie doznali tylko jednej porażki i miała ona miejsce właśnie przeciwko Białym Lwom, które w Szczecinie triumfowały 14:6. Zespół z Gdańska pokazał, że drzemie w nim ogromy potencjał, co podopieczni Mike’a Ricciego zamierzają udowodnić w sezonie 2018, już w nowej, dziewięcioosobowej formule. W klubie nie ukrywają, że apetyty są bardzo duże.

– Rozpoczynając nasz pierwszy sezon w LFA 9 mamy nadzieję na powtórzenie sukcesu z poprzedniego. Wracamy z solidnym rdzeniem zawodników z zeszłego roku i dużym napływem nowych rekrutów. Jesteśmy również podekscytowani możliwością gry w dwóch lokalnych derbach z 9-osobowym zespołem naszych sąsiadów z Gdyni – mówi Mike Ricci, head coach Białych Lwów.

Kadra brązowych medalistów PLFA8, podobnie jak przed rokiem, liczy niemal 50 graczy. Sztab trenerski nie uległ zmianie w porównaniu z ubiegłym, niezwykle udanym sezonem, dlatego Białe Lwy liczą na kolejny sukces. W przygotowaniach do tegorocznej kampanii pomogły im mecze sparingowe z Grizzlies Gorzów Wielkopolski oraz grupowym rywalem z LFA9 Barbarians Koszalin. Zespół z Gdańska coraz mocniej zaznacza swoją obecność na futbolowej mapie Trójmiasta, a także całej Polski, i niewątpliwie stać go na walkę o najwyższe cele, co w dalszej perspektywie ma pomóc w podjęciu rywalizacji w tradycyjnej jedenastoosobowej formule pod egidą Ligi Futbolu Amerykańskiego. Białe Lwy sezon zainaugurują 7 lipca w Mielnie przeciwko Barbarians Koszalin. Przed własną publicznością na Gdańskim Stadionie Lekkoatletyki i Rugby (aleja Grunwaldzka 244) wystąpią natomiast po raz pierwszy 5 sierpnia, mierząc się w Derbach Trójmiasta z Seahawks Gdynia B. Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 14:00.

Mariusz Kańkowski
Biuro Prasowe LFA