Kraków Kings zwycięstwem 26:7 nad Patriotami Poznań zakończyli sezon zasadniczy LFA1. Królowie już wcześniej zapewnili sobie udział w “rundzie dzikich kart”, w której 1 lipca zmierzą się na wyjeździe z Tychy Falcons.

Goście z Małopolski postanowili oszczędzać siły na dalszą fazę tegorocznego sezonu, dlatego na boisku pojawiło się wielu dotychczasowych zmienników, jak na przykład utalentowany 19-letni rozgrywający Mateusz Wiecheć. I to właśnie od sacka na nim zaczął Krzysztof Spychała. Ta seria ofensywna Kings nie dała punktów, lecz już po chwili krakowianie objęli prowadzenie. W swojej pierwszej akcji ogromny błąd przy snapie popełnili gospodarze i do zgubionej w polu punktowym futbolówki błyskawicznie dopadli Królowie, co dało im przyłożenie. Marcin Masłoń przy próbie podwyższenia trafił zaledwie w słupek. W drugiej kwarcie przyjezdnym udało się zanotować kolejny touchdown, tym razem autorstwa wyróżniającego się dzisiaj w grze biegowej Pawła Dzierwy po 1-jardowej akcji. Ponownie spudłował Marcin Masłoń. W tej samej części meczu Patriotom udało się wywalczyć kontaktowe przyłożenie. Podanie Joachima Krügera zamienił na touchdown Maurycy Wawrzyniak. Przemysław Szukała kopnął za jedno “oczko” i kibice mogli spodziewać się wielkich emocji, na tablicy wyników oglądając stan 7:12. Rezerwowy zazwyczaj rozgrywający poznaniaków w kolejnych minutach pierwszej połowy już jednak tak nie błyszczał. Jego niedokładność wykorzystali Tomasz Kolisz i Wojciech Temel z Kings, którzy zaliczyli po jednym interception.

W trzeciej kwarcie nie działo się zbyt wiele, natomiast gra “rozkręciła się” w ostatniej odsłonie. W pierwszej akcji czwartej kwarty krótkim biegiem ponownie popisał się najlepszy w szeregach gości Paweł Dzierwa, co dało touchdown. Running back Kraków Kings podwyższył również wynik za dwa punkty. Patrioci mieli zamiar ruszyć do ataku, lecz ich skrzydła podciął zdecydowanie błąd po puncie. Gdy wydawało się, że poznaniacy przejdą do ataku, łapiący piłkę po wykopie Jan Budziński wypuścił ją z rąk, z czego skorzystał Filip Świechowicz i w ofensywie pozostali przyjezdni. Ostatni cios ekipie z Wielkopolski zadał w końcówce jeszcze jednym skutecznym biegiem Dzierwa, co ustaliło końcowy wynik na 26:7 dla Kraków Kings.

Dla Patriotów Poznań był to ostatni mecz w tym sezonie, natomiast Królowie 1 lipca w Tychach staną przed szansą awansu do półfinału LFA1 mierząc się z tamtejszymi Falcons – najsłabszym klubem grupy A.

Mariusz Kańkowski
Biuro Prasowe LFA

Foto: Michał Łapczyński