Drugi odcinek nowego cyklu, w którym zbieramy artykuły z różnych źródeł na temat naszych meczów. 

Przedstawiamy zbiór artykułów po meczu Lowlanders Białystok – Seahawks Gdynia z 2. kolejki sezonu 2018.

 

– Popełnialiśmy dużo małych błędów. Źle wykańczaliśmy ścieżki podaniowe. Czułem też dobre krycie defensorów Seahawks, przez co trudno było mi się urwać. Ale nie chcę się tym tłumaczyć, ani na nikogo zwalać winę. To nie jest dla mnie nowość. Musimy to przeanalizować, bo mecz był absolutnie do wygrania – podsumowuje Tomasz Zubrycki, skrzydłowy gospodarzy.

Czytaj więcej: link do artykułu

– Ten mecz był spokojnie do wygrania – powiedział po meczu z Seahawks Gdynia, skrzydłowy Lowlanders Białystok, Tomasz Zubrycki. Trudno nie przyznać racji wyróżniającemu się w białostockiej ekipie zawodnikowi. Rywale uciekli Lowlandersom w ostatniej akcji meczu.

Czytaj więcej: link do artykułu

Takie starcia zostają w pamięci, takie spotkania stanowią doskonałą promocją rozgrywek. W szlagierowym boju 2. kolejki Ligi Futbolu Amerykańskiego Lowlanders Białystok podejmowali na bocznym boisku stadionu miejskiego wicemistrzów kraju – Seahawks Gdynia – i choć mecz ten przegrali, to byli współtwórcami bardzo wyrównanego i niezwykle dramatycznego widowiska.

Czytaj więcej: link do artykułu

Świetnie w mecz weszła defensywa gospodarzy. Już w pierwszej serii w ataku Seahawks podanie Josepha Bradleya przechwycił Tomasz Żukowski. W tej samej części meczu rozgrywający przyjezdnych ponownie się nie popisał, a drugie w tym sezonie interception zapisał na swoim koncie Marcin Kaim. Pierwsza kwarta nie obfitowała w efektowne akcje ofensywne, lecz obie formacje obronne mogły być zadowolone ze swojej postawy.

Czytaj więcej: link do artykułu

Najciekawiej, dokładnie tak jak się wszyscy spodziewali, było w Białymstoku. Mimo, że mecz był jak dla mnie ciężki do oglądania, bo gra była rwana, żaden offence nie radził sobie tak jakbyśmy tego oczekiwali, nie było wielu spektakularnych akcji, no chyba, że w obronie. Można powiedzieć, że zarówno Lowlanders jak i Seahawks mozolnie wyrywali jardy, do tego mnóstwo kar i niewymuszonych błędów co nie pomagało w komfortowym odbiorze spotkania. Za to pod względem dramaturgii ten mecz to mistrzostwo świata

Czytaj więcej: link do artykułu

 

Autor: Lowlanders Białystok