Przedstawiamy nowy cykl informacyjny na temat tego, co pisały media o naszych meczach w ramach Ligi Futbolu Amerykańskiego. Mamy nadzieję, że zebrane informacje będą kompleksowo przedstawiały przebieg meczów.

Przed Wami zbiór artykułów po meczu Panthers Wrocław – Lowlanders Białystok z 1. kolejki sezonu 2018.

 

Pierwsze minuty starcia były typowym badaniem sił. Zespoły nie potrafiły zbudować wielkiej przewagi. Ale pierwsi w pole punktowe wpadli zawodnicy gospodarzy, a konkretnie – po asyście Amerykanina Tima Morovicka – skrzydłowy Tomasz Dziedzic. Jak się okazało, zawodnik ten był katem białostoczan i zapisał na swoim koncie aż 18 oczek.

Czytaj więcej: link do artykułu

Moim zdaniem zaskoczyliśmy rywali organizacją gry defensywnej. Gorzej to wyglądało w ofensywie, gdzie mieliśmy spore problemy z głębszym wejściem w pole Panthers. Na początku oba zespoły mocno się badały, dodatkowo pogoda nie pomagała, ujemna temperatura, śnieg, do tego sporo kontuzji. Mecz przed czasem zakończyło dwóch zawodników z Wrocławia, a z naszego zespołu na badania kontrolne musiał się udać Mateusz Szczęk – relacjonował Piotr Morko, prezes Lowlanders Białystok.

Czytaj więcej: link do artykułu

W nietypowej scenerii sezon Ligi Futbolu Amerykańskiego rozpoczęły zespoły Panthers Wrocław i Lowlanders Białystok. Stolicę województwa dolnośląskiego nawiedziły bowiem solidne opady śniegu, dlatego też pojedynek na stadionie olimpijskim toczony był w iście zimowych warunkach.

Czytaj więcej: link do artykułu

Nie możemy w 10 minut tracić 21 punktów – jest to niedopuszczalne. My się nie boimy żadnego z przeciwników, co nie znaczy, że ich nie szanujemy. Niekiedy sami sobie utrudniamy grę. Liczę, że pokażemy na co nas stać przeciwko Seahawks, mamy z nimi jeszcze rachunki do wyrównania za ubiegły sezon. Siłą żubra jest stado, a siłą stada jest każdy pojedynczy żubr. Tylko w silnym stadzie możemy zrealizować nasze cele – zapowiada prezes Lowlanders Białystok, Piotr Morko

Czytaj więcej: link do artykułu

Białostoczanie do rozgrywek przystąpią z nowymi władzami, a także nowymi zawodnikami. Obecny zarząd znacząco wzmocnił drużynę, co ma przełożyć się na pierwszy finał ligi dla Białegostoku. Ubiegłoroczny sezon był kolejnym, w którym białostoczanie przegrali w półfinale z Seahawks Gdynia.

Czytaj więcej: link do artykułu

– To był ciężki mecz, organizacyjnie musieliśmy już w pierwszym meczu wejść na najwyższe obroty, a sportowo zagrać w najcięższych dla nas warunkach w historii. Oba testy zdaliśmy bardzo dobrze. Dziękujemy wszystkim kibicom, którzy pomimo ujemnej temperatury licznie stawili się na Stadionie Olimpijskim i zapewnili gorący doping – mówi Jakub Głogowski, menedżer generalny Panthers Wrocław.

Czytaj więcej: link do artykułu

Sam mecz rozpoczął się tak, jak można było przewidywać. Zimowa aura powodowała nerwy i błędy w grze obu drużyn, które na przerwę schodziły z wynikiem 9:7 dla Panthers Wrocław. “Pantery” postawiły na grę biegową. Szeregi silnej i fizycznej obrony Białystok Lowlanders próbowali forsować na zmianę Konrad Starczewski i Ernest Rogowicz.

Czytaj więcej: link do artykułu

Skrót meczu oraz najlepsze akcje ofensywne i defensywne dostępne na naszej stronie – przejdź do materiału.

 

Autor: Lowlanders Białystok